Indie news,News

44 ofiary w wyniku zamieszek w Asamie

W indyjskim stanie Asam trwają krwawe zamieszki pomiędzy ludnością z plemienia Bodo a muzułmańskimi imigrantami. W wyniku rozruchów, które rozpoczęły się tydzień temu, liczba ofiar sięgnęła 44 i około 170 tysięcy ludzi musiało opuścić swoje domy. Siły porządkowe wysłane na miejsce w celu uspokojenia sytuacji otrzymały pozwolenie na strzelanie bez ostrzeżenia oraz nakaz bezwzględnego egzekwowania godziny policyjnej. Sytuacja w czterech dystryktach Asamu, w których miały miejsce zamieszki, jest powoli opanowywana.

Rząd centralny zażądał od rządu Asamu aresztowania prowodyrów zamieszek oraz wysłał dodatkowe siły mające zabezpieczyć połączenia kolejowe pomiędzy Asamem a otaczającymi go stanami. Podczas zamieszek jeden z pociągów został obrzucony kamieniami, co poskutkowało zniszczeniem czterech wagonów. Wiele dróg prowadzących do dystryktów ogarniętych zamieszkami zostało zamkniętych, ale połączenia kolejowe zostały ponownie uruchomione.

Zamieszki rozpoczęły się prawdopodobnie kiedy niezidentyfikowani mężczyźni zamordowali czterech ludzi w okręgu zamieszkanym głównie przez plemię Bodo. Podejrzewano, że za atakiem kryją się muzułmanie, więc mężczyźni z plemienia Bodo zorganizowali uderzenie odwetowe. Wkrótce potem nieznane grupy ludzi zaczęły podpalać domy, szkoły i pojazdy, a także strzelać z broni automatycznej.

Źródło: BBC India

Opracowanie: Marta Strzelec

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
44 ofiary w wyniku zamieszek w Asamie Reviewed by on 27 lipca 2012 .

W indyjskim stanie Asam trwają krwawe zamieszki pomiędzy ludnością z plemienia Bodo a muzułmańskimi imigrantami. W wyniku rozruchów, które rozpoczęły się tydzień temu, liczba ofiar sięgnęła 44 i około 170 tysięcy ludzi musiało opuścić swoje domy. Siły porządkowe wysłane na miejsce w celu uspokojenia sytuacji otrzymały pozwolenie na strzelanie bez ostrzeżenia oraz nakaz bezwzględnego egzekwowania

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź