Inne-news,Wydarzenia i zapowiedzi

2400 osób polubiło CSPA na facebooku!

Szanowni Państwo,

2400 z Was polubiło CSPA na facebooku. Jak na razie jesteśmy daleko za Rihanną, Lady Gagą i Lionelem Messim, których polubiło już kilkadziesiąt milionów, ale jakoś nas to jednak nie martwi, bo przecież my nie działamy w show biznesie. Gdyby tak było, Nicolas Levi musiałby stać się bardziej popularny niż Nicolas Sarcozy, a Michał Lubina prześcignąć w rankingach popularności Michała Piroga. Dominik Konieczny pojawiałby się na prasowych jedynkach częściej niż Dominik Strauss- Kahn, a Radosław Pyffel na pudelek.pl stałby się popularniejszy niż Radosław Majdan. Nie byłoby niespodzianki, gdyby komentatorzy polska-azja.pl wygrywali w wyborach parlamentarnych: PZ (okręg zagranica), Wute (Mazowsze), Ciekawy (Małopolska), a Zyggi jako jedynka na liście w kujawsko-pomorskim miałby najlepszy wynik w kraju. Konsekwencją tej popularności CSPA byłby także triumf Dr Krystyny Palonki (w parze ze Stefano Tarrazinim) w kolejnej edycji Tańca z Gwiazdami, a szczytem wszystkiego moment, w którym Richard Zalski, jeden z autorów i komentatorów polska-azja.pl, zajmujący się problematyką tajwańską, przebiłby popularnością świętej już pamięci Ryśka z Klanu.

Ponieważ jednak ani nie możemy i tak się szczęśliwie składa, także nie chcemy osiągnąć takiej, a przede wszystkim tego typu, popularności, to wyjątkowo cenimy każdy Wasz lajk i polubienie, które odbieramy jako Wasz głos wspierający rzetelną dyskusję o Azji, jej gospodarce, polityce i przemianach społecznych, jakie tam następują.  Za wszystkie lajki, polubienia i komentarze serdecznie dziękujemy. I dalej obiecujemy robić swoje, licząc na Waszą sympatię i na to, że już w tym roku złamiemy granicę 3000 lajków.

Dziękujemy i serdecznie pozdrawiamy!

CSPA

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
2400 osób polubiło CSPA na facebooku! Reviewed by on 26 marca 2012 .

Szanowni Państwo, 2400 z Was polubiło CSPA na facebooku. Jak na razie jesteśmy daleko za Rihanną, Lady Gagą i Lionelem Messim, których polubiło już kilkadziesiąt milionów, ale jakoś nas to jednak nie martwi, bo przecież my nie działamy w show biznesie. Gdyby tak było, Nicolas Levi musiałby stać się bardziej popularny niż Nicolas Sarcozy, a

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź