
Dworzec kolejowy w Kanazawie
Sąd apelacyjny odrzucił w poniedziałek żądania rekompensaty ze strony Koreanek, które podczas Drugiej Wojny Światowej były zmuszane do pracy w japońskiej fabryce.
Sąd Wyższy w Nagoi (pref. Aichi), oddział w Kanazawie (pref. Ishikawa) odrzucił pozew ze strony 23 obywatelek Korei Południowej oraz ich krewnych, domagających się ok. 100 mln jenów rekompensaty (ok. 3,12 mln złotych) od państwa japońskiego i korporacji Nachi-Fujikoshi z Toyamy (pref. Toyama).
Przewodniczący składu sędziowskiego, Watanabe Nobuaki, przyznał, że kobiety przyjechały do Japonii zwabione fałszywymi obietnicami perspektyw edukacyjnych i wysokich zarobków, a następnie zmuszane były do ciężkiej pracy w urągających warunkach. Orzekł jednak, że powódki utraciły prawo do ubiegania się o rekompensatę w wyniku porozumienia o kompensacji między Japonią a Koreą Południową z 1965 roku.
Na mocy porozumienia byli pracownicy przymusowi utracili prawo ubiegania się o indywidualne odszkodowania, w zamian za co Japonia wypłaciła Korei Południowej 500 mln dolarów (ok. 1,41 mld złotych) w ramach współpracy gospodarczej.
Powódki twierdziły, że z wewnętrznego dokumentu japońskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych odnalezionego w 2008 roku wynika jedynie, że rząd Korei Południowej może odrzucić żądania rekompensaty. Sąd apelacyjny odrzucił taką możliwość.
Sąd wyższy podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego w Toyamie z września 2007 roku.
Marta Karpińska
Ostatnie 5 artykułów napisanych przez News
- Rekordowe straty Panasonic Corp. - February 3rd, 2012
- Egipska spółka zdobywa północnokoreański rynek - February 3rd, 2012
- Singapur: polityka imigracyjna rządu - February 3rd, 2012
- Sukces delhijskiej policji - February 3rd, 2012
- Władze Tajlandii popierają cenzurę Twittera - February 3rd, 2012


