
Kim Dzong Il
Chrześcijański misjonarz z USA przeszedł z Chin do Korei Północnej, by zwrócić uwagę świata na ciężki los tamtejszych więźniów politycznych – informują południowokoreańskie media.
28-letni Robert Park, mający koreańskie korzenie, zamierza podobno wezwać północnokoreańskiego przywódcę Kim Dzong Ila do uwolnienia więźniów politycznych i zamknięcia obozów, w których są przetrzymywani – pisze agencja Associated Press, powołując się na obrońcę praw człowieka z organizacji Pax Koreana, który zastrzegł sobie anonimowość.
Według danych rządu Korei Południowej, w Korei Północnej jest ok. 154 tysięcy więźniów politycznych w sześciu wielkich obozach. Phenian zaprzecza, jakoby takie obozy istniały.
Cytowany działacz Pax Koreana powiedział, że przejście Parka przez granicę po zamarzniętej rzece zostało zarejestrowane na wideo. Nagranie miało być opublikowane w niedzielę. Losy Parka po przejściu granicy pozostają nieznane.
źródło: wp.pl
Ostatnie 5 artykułów napisanych przez News
- Rekordowe straty Panasonic Corp. - February 3rd, 2012
- Egipska spółka zdobywa północnokoreański rynek - February 3rd, 2012
- Singapur: polityka imigracyjna rządu - February 3rd, 2012
- Sukces delhijskiej policji - February 3rd, 2012
- Władze Tajlandii popierają cenzurę Twittera - February 3rd, 2012


